poniedziałek, 2 lutego 2015

~*~Rozdział I~*~
-Victoria przestań już o nich gadać!!! Mieszkamy w Londynie od zawsze, a ty jeszcze nigdy ich nie widziałaś i ciągle o nich gadasz. Czy nie łatwiej byłoby iść na ich koncert?
- No ale z kim mam tam iść? Wiesz jacy oni są przecudni, zapiszczała głośno.
- Wiesz że gadasz o nich w każdej możliwej chwili?
- Proszę pójdź ze mną na ich koncert, zrobiła słodką minkę.
- Hahahahah śmieszna jesteś, ja ich NIE ZNOSZĘ, czy ty jeszcze tego nie zrozumiałaś?
- Jeżeli pójdziesz to przestanę tak często o nich gadać, proooooszę...
- No dobra, ale przestajesz gadać, kiedy jest ten koncert?
- Czekaj, właśnie załatwiłam bilety na jutro.
- Ok. Idziemy po jakieś ciuchy na to gówno.
- Nie obrażaj ich!
- Idziemy...
Gdy znalazłyśmy się już w galerii po
szłyśmy szukać odpowiednich rzeczy. Viki znalazła szybko taki komplet:



 
 

Ufff, a już myślałam że wybierze bluzkę z tymi pacanami...
Po dłuższym szukaniu ja też znalazłam dla siebie odpowiedni strój :


Gdy już kupiłyśmy potrzebne rzeczy wróciłyśmy do domu. Ja i Vicky mieszkamy razem już ponad 2lata. Po wejściu zrobiłyśmy kolację i zjadłyśmy ją przy oglądaniu telewizji. Potem obejrzałyśmy jeszcze kolejny film i tak minął nam dzień.

~*~Kolejny dzień~*~
Julia szybko ubieraj się!!! Bo nie zdążymy, krzyczała Victoria z dołu. Szybko się ubrałam i umalowałam, po czym zaczęłam zakręcać włosy. Gdy już były gotowe zostawiłam je rozpuszczone i zeszłam do przyjaciółki. Podłożyła mi pod nos śniadanie i kazała szybko jeść, więc wykonałam jej rozkaz. O odpowiedniej godzinie wyszłyśmy z domu i ruszyłyśmy na koncert. Po krótkim czekaniu rozległy się głośne piski fanek bo 1D wyszło na scenę. Wyciągnęłam telefon i zaczęłam pisać z Maxem. Nudziło mi się strasznie więc spojrzałam na scenę........

Rozdział I za nami. Jak się podobało? Myślę że nie jest taki zły, w kolejnych rozdziałach opowiadanie się rozkręci ;)
Komentujesz - Motywujesz ;**

3 komentarze:

  1. Świetny rozdział! Czekam na next;a! <#

    Zapraszam!
    http://you-are-my-obsession-baby.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń